środa, 18 października 2017

Podsumowanie wsześnia - lekcja 5 Szyję Sobie

Od razu zanim zapomnę udało mi sie przygotować podsumowanie "podwijanego" miesiąca
Jest nas coraz mniej, ale te prace które powstały zasługują na pochwały.
Wiadomo że każda z nas szyje to co aktualnie potrzebuje, a ja staram sie wybierać te tematy które stopniowo wprowadzą nas do szycia rzeczy trudniejszych.

Organizer który proponowałam, był już z tych trudniejszych, ale zadanie na wrzesień to podwijanie wszelakie i dziękuje tym z Was które sie przyłączyły.
Jak już pisałam dwie z nas spróbowały uszyć organizer i zasługują na wyróżnienie, ale pamiętajcie, ze mnie cieszy każda praca
 Ewuś i Tino- jestem z Was dumna niesłychanie ;D

I tak według kolejności dodawania

1/ Terenia
i jej 12 woreczków


2/ Ewa

3/Agatka i jej cudna modelka


4/ Ania  i serwetki które do tej pory mnie zastanawiają , bo choć poczytałam o metodzie to i tak nie wiem do czego one służą;D
5/Tina

no i ja 
Muszę przyznać że sprawdza sie w 100% i powstaną kolejne już dla mnie na włóczki i nie tylko, ale to już chyba w przyszłym roku


Dziękuje za udział i zapraszam na kolejną lekcję 6  (klik)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających i miłego dnia życzę, a zapowiada sie bardzo słonecznie- taką pogodę to ja poproszę do końca listopada;)

sobota, 14 października 2017

Post karteczkowy ;)

Od razu przechodzę do tematu, bo...............jednak nie, wyjaśnię na końcu ;D
Post zbiorczy, bo karteczki i do Ani i do Uli machnęłam, choć tak właściwie były jeszcze kartki i tematy na listopad, ale o nich opowie Ania we właściwym czasie

http://iwanna59.blogspot.com/2017/10/kartki-przez-cay-rok-wytyczne.htmlhttp://kulskowo.blogspot.com/2017/10/563-kartki-bn-2017-pazdziernikwytyczna.html

Pierwsza bo jedyna to kartka do Uli i świąteczne dzieci


 U Ani tym razem tematy przygotowywała Hania z bloga My garden- my life
I jej propozycje to:

Boże Narodzenie z bałwankiem

 Wielkanocna
Kurczak z jajem

i okolicznościowa- męska kartka
i banerek dla Szefowej ;)

a teraz wyjaśnienie-
wiecie ja to chyba jestem szalona- żeby nie pisać głupa;D
Wszystkim mówiłam, że zaprawiam juz tylko buraczki, już nic nie chcę i jakby coś to będę krzyczeć i wiecie co- to

 sama se przyniosłam robotę, a nawet własnoręcznie zebrałam a cieszyłam sie jak ............do sera ,więc wyszło że ze mną chyba nie do końca jest w porządku.
ponad 15 litrów opieniek  w 30 minut roboty i to obok u sąsiada.
I żeby nie było sąsiad ich nie chciał a ja nie mogłam przecież pozwolić  żeby tyle dobra się zepsuło- prawda?
Więc siedzę drugi dzień i zamykam w słoiczka na 3 sposoby, zimą będzie pysznie.
Teraz już tylko buraczki ( hehe powtarzam sie;) i koniec z przetworami, chyba??

Dziękuje że zostawiacie kilka dobrych słów i pozdrawiam serdecznie

wtorek, 10 października 2017

Lekcja 6 "Szyję sobie"

Po pierwsze chcę bardzo podziękować tym Dziewczynom, które wzięły udział w lekcji 5 (klik)- której tematem było podwijanie, jestem z Was  dumna  ;D
Tak jak pisałam nie musiał to być mój organizer, ale tutaj muszę szczególnie wyróżnić Ewę (klik) i Tinę(klik) które podjęły wyzwanie
Nie będę się rozpisywać, tylko od razu przejdę do tematu kolejnej lekcji.


Tak samo jak i w życiu, każdy kolejny miesiąc będzie ciut trudniejszy i tym razem padło na zamek, ale zamek wszywany najprostszym sposobem, tylko tym, na inne przyjdzie jeszcze pora.
Nie przygotowywałam swojego zadania, ale wszystkie będziemy korzystały z tych samych kursów i tutaj od razu piszę -rozmiar i ilość zamków nie jest ważne, kroicie tak jak Wam pasuje najbardziej

Po polsku
Tutaj(klik)

TUTAJ (klik)



lub z dwoma, ale juz po angielsku
TUTAJ (klik)


TUTAJ (klik) z filmem
Jak widzie nie musi być to na kosmetyki, ale również może służyć jako przybornik czy piórnik.
Myślę, ze każda z nas znajdzie coś dla siebie.

Jeszcze tylko żaba i czekam na Wasze piękne prace.
Dziękuje wszystkim za komentarze i pozdrawiam serdecznie